Telefon z odporną obudową

Konia z rzędem temu, kto choć raz nie podtopił swojego telefonu, czy to w domu, czy na wakacjach nad wodą. O ile po upadku do płytkiej kałuży urządzenie da się jeszcze pod pewnymi warunkami uratować, tak kąpiel w wannie oznacza pewną śmierć. Kiedyś telefon wpadł mi do dużej bańki z ogórkami kiszonymi. Serwisant potwierdził zgon…

Czytaj więcej